Archiwa miesięczne: październik 2008

Na samym początku postanowiłem zacząć. Hehe. Dobra dość głupot. Pamiętacie mój ostatni wpis? Żaliłem się jak to nie mogę wymasterować Ferrari Challenge… przełamałem pierwsze lody i już kilka T. typu “Trofeo…” wpadło na konto. Nieszło mi bo… hehe… próbowałem je zdobywać na najtrudniejszym poziomie ^^.

No a teraz druga część. Straciłem zapał na trofea. Powodem jest to, iż nie mam zamiaru kupować (przynajmniej teraz gdy nie każda gra obsługuje T.) gry tylko po to aby zaliczyć platynę, następnie sprzedać grę i kupić następną aby zaliczyć platynę. Bo gdzie tu przyjemność? A kasa sama z nieba nie spadnie. Wolę zaoszczędzić ją na coś naprawdę dobrego (a listopad wręcz zasypie nas świetnymi produkcjami). Zamiast wydawać 150zł (tak naprawdę na 50 trofeów) mogę zaoszczędzić je na X360 (który jest teraz tani jak barszcz) albo na głośniki 5.1. Jaaasne, jeżeli trafi się gra, którą będę lował, będzie obsługiwała trofea to czemu by nie ujrzeć tego błyszczącego “You have earned a trophy”.

Peace! Odwiedzajcie: Trophy Ranking, Maras nie robi tego dla siebie!

Łeeeeeeee… nie ma, w czym T. zdobywać. Już tylko wygrać trochę sof w Buzzie i wpadnie 3 platyna. W WipEoucie zostało już tylko kilka T. do zdobycia. Mam jeszcze Ferrari Challenge, którego nie sposób wymasterować. Aaa no ta… kręgle z PSN… rotfl to ja wolę drugą część Lingera niż grać w to coś. Poza tym T. nastawione są na rozgrywkę online także dziękuję. Jest jeszcze Geon – jakby ktoś się ze mną podzielił, bo gra nawet mnie interesuje (tyle, że nie za 9.99$). No dobra… czyli będę sobie teraz rwał nerwy przy F:Challenge… ech… czas zaopatrzyć się w GTA IV. Czekam, aż wszystkie gry będą obsługiwać T. Chyba zacznę robić coś innego… może dziewczyny? Naaaaaaah! Damy radę to połączyć, no nie? ^^